PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Wszystko sprzysięgło się przeciw krajowemu rynkowi paliw?

Autor: e-petrol.pl
26-11-2010 12:50

Niezwykle często internauci na forach poświęconych cenom paliw komentują z goryczą i wściekłością, że ceny zawsze rosną, a koncerny paliwowe tłumaczą to na zmianę albo drogą ropą naftową, albo słabym złotym. Zdaniem wielu z dyskutujących w sieci zawsze jest tak, że czynnik uzasadniający wzrost przedstawiany jest jako ważniejszy niż ten sugerujący spadek.

Abstrahując od wysokiego stopnia emocji i subiektywizmu, stojących za tego typu opiniami i od różnego stopnia ich trafności, akurat w tym tygodniu nastąpiła podręcznikowa realizacja "scenariusza z for internetowych" - widzieliśmy jednocześnie mocną podwyżkę cen ropy i paliw na wyznacznikowych rynkach światowych oraz silny spadek wartości złotówki. Efekt dla polskiego rynku w zasadzie może być tylko jeden.
Tydzień temu, gdy ropa naftowa spadała na światowych giełdach i zbliżyła się do ok. 83 USD (chodzi o giełdę w Londynie) e-petrol.pl pisał, że korekta spadkowa raczej się już kończy i czeka nas w nadchodzących dniach powrót w rejon ok. 90 USD, może nieco poniżej i stabilizacja tamże. Obecny tydzień, dla globalnych rynków skrócony (w USA wczoraj był Dzień Dziękczynienia, tamtejsi dealerzy mieli wolne, obroty w handlu w stosunku do zwyczajnych poziomów okazały się być skromne) obfitował jednak mimo to w wydarzenia. W poniedziałek rano w Londynie otwarcie sesji dla baryłki ropy typu Brent wyniosło 85,10 USD, zaś w piątek przed południem płaci się niecałe 86 USD. W skali tygodnia na hurtowym rynku paliw w Europie Zachodniej benzyny umocniły się o ok. 4 proc., zaś oleje napędowe o ok. 2 proc.

Największa rafineria w Europie - Pernis - od września przechodzi naprawy, przedwczoraj na rynek przyszła informacja, że mogą one przedłużyć się aż do stycznia. Najbardziej byłoby to odczuwalne, z punktu widzenia podaży, w segmencie benzyn, stąd ten ruch właśnie w tej kategorii produktowej.

Równocześnie z podwyżką cen ropy naftowej i produktów jej przerobu nastąpiło osłabienie złotówki względem dolara - zjawisko stosunkowo rzadkie, bo najczęściej na giełdach widzimy raczej odwrotną zależność dolar-ropa, tzn. gdy jedno tanieje, to drugie drożeje i na odwrót. W tym tygodniu nastąpił jednak swoisty wyjątek, bo drożały paliwa i "zielony pieniądz". Złotówka w zeszły piątek w NBP wyceniana była do dolara na poziomie 2,8749, dzisiaj rano na rynku międzybankowym para USD/PLN notowana jest ok. 3,02. Niestety, równoczesne umocnienie cen w wyznacznikowych notowaniach na świecie i oddawanie pola przez polski pieniądz oznacza, że w górę poszły hurtowe ceny u polskich producentów i importerów (dostosowują oni swoje cenniki do trendów międzynarodowych, przy uwzględnieniu różnic kursowych).

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 693 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 663 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP